sobota, 30 marca 2013

Zimowa Wielkanoc, czyli coś ode mnie dla Was :)

Hej kochani! Jak Wasze przygotowania do Świąt? U mnie na szczęście się zakończyły, teraz czeka mnie gorąca kąpiel i ciepłe łóżeczko :) Szkoda, że ta atmosfera, przynajmniej u mnie w domku, zamiast być naprawdę świąteczna, jest pełna biegu, nerwów i napięcia. Widocznie kiedyś wszystko traci swój blask, akurat na moje życie przyszła pora, choć mam cichą nadzieję, że jeszcze kiedyś ulegnie to zmianie.

Moi drodzy, chciałabym Wam życzyć dużo zdrówka, bo to wartość, której się nie kupi nawet za największe bogactwa. Uśmiechu na twarzy, który nigdy nie zniknie, mimo przeciwności losu - aby tych było jak najmniej. Prawdziwych przyjaciół, którzy będą przy Was na dobre i na złe. Miłości, tej głębokiej, pobudzającej nie tylko zmysły, ale i wnętrze. Wiary we własne możliwości i lepsze jutro. Siły Herkulesa. Spełnienia marzeń i wiele samozaparcia w realizacji celów. Prawdziwej, rodzinnej i cudownej atmosfery. Żeby w Waszych serduszkach zagościło ciepło, którego niestety nie ma za oknem. W związku z tym, że Wielkanoc jest świętem ściśle związanym z religią chrześcijańską, życzę Wam także tej niezachwianej niczym wiary i uczucia, że Bóg jest ciągle gdzieś przy Was.

Całuję! ;*

1 komentarz:

Za każdy komentarz bardzo dziękuję. :) Zazwyczaj odwdzięczam się tym samym.