poniedziałek, 18 lutego 2013

Inspiracje modowe + MAKIJAŻ (avon i nie tylko)

Witam Was serdecznie.
Dzisiaj chciałabym opisać kilka inspiracji modowych, ocenić pare kosmetyków znanej firmy AVON i przedstawić Wam jedną z wielu moich rzeczy zamieszkałych w szafie ;-)
Zatem do dzieła.



1. Punkt A mojego poszukiwania na czas najbliższy.
 Spodenki z jeansu z wyższym stanem.  
    Wspaniale podkreślają sylwetkę oraz idealnie nadają się nie tylko do wyszukanych bluzeczek, ale także do zwyczajnych topów czy koszulek. Może niekoniecznie ten fason, ale na pewno taki rodzaj. Wyszukuję na allegro jak najtańszych, bo niestety moje fundusze mnie nie rozpieszczają, a wakacje tuż tuż - trzeba zaciskać pasa, aby i w tym roku przywitać się z Bałtykiem ;-)
Myślę, że takie szorty będą dobrze wyglądały również w połączeniu z fajnymi rajstopkami - klasycznie i ponadczasowo NA WIOSNĘ :)


 
 
2. Luźna koszula moro.
Kiedyś ten deseń wyjątkowo mnie drażnił, ale dzisiaj poszukuję koszuli w tenże właśnie wzór. Wyobrażam ją sobie w połączeniu z prostymi klasycznymi jeansami - rurkami. Skromnie, ale uroczo.
 
 
 
 
 
Przejdźmy do makijażu.
 
1. Pomadka AVON idealny pocałunek.
 Posiadam ją od blisko miesiąca. Dokładnie odcień LOVELY PINK. To, na co warto zwrócić uwagę to opakowanie, ładne, kobiece i nader eleganckie. Sama pomadka także jest warta polecenia. Bogata gama kolorystyczna umożliwa dobranie barwy idealnej do swoich upodobań. Jeżeli chodzi o konsystencję szminki: ładnie kryje, delikatnie lśni, emulsja jest bardzo przyjemna, nawilża usta i trzeba się zgodzić z opisem producenta: nasze wargi stają się po niej delikatne, aksamitne, gładkie i po prostu "miłe w dotyku".
Trwałość oceniam w skali 7/10. Jest dobra, ale z pewnością nie najlepsza. Odcień LOVELY PINK jest wspaniały dla osób stawiających na naturalny kolor ust, idealny nie tylko w ciągu dnia, ale także na wieczór.
Podsumowując, polecam ten produkt.
 
 
 
2. Krem SORAYA CARE&CONTROL.
Jak sama nazwa wskazuje nawilżający krem znanej nam wszystkim firmy przeznaczony dla cery każdego rodzaju. Producent pisze:
- likwiduje świecenie się skóry
- przywraca zdrowy wygląd
- nawilża przed 24 h
- wyrównuje niedoskonałości.
Posiadam ten produkt od sierpnia i z wszystkim tym się zgodzę. Krem ma wygodne opakowanie, bardzo dobrze rozprowadza się na skórze, nie świeci, jak większość kremów nawilżających, jest leciutki, nie czuć go na twarzy, bardzo wydajny, idealny nawet jako baza pod podkład. Szybko się wchłania i po regularnym stosowaniu, przynajmniej raz dziennie, widać poprawę stanu skóry.
Kremik dostępny w każdej drogerii, jego cena oscyluje wokół 12-20 złotych.
Moja opinia w stosunku do tego produktu jest jak najbardziej pozytywna, mogę Wam do śmiało polecić. ;-)
 
 
 
Kilka inspiracji klasycznego makijażu dziennego:
 











 
 
 
 
 
 


Na tym skończę dzisiejszy post, dalej oglądajać relację z procesu Katarzyny Waśniewskiej.
Mam nadzieję, że sąd nie wyłączy jawności rozprawy. W końcu należy się nam prawo do poznania prawdy, tysiące ludzi zaangażowało się w poszukiwania małej Magdy. Nie rozumiem, dlaczego teraz mówi się o nietransmitowaniu rozprawy, skoro wcześniej oskarżona zajmowała w mediach czołowe miejsce i kiedyś nagłaśniano sprawę zaginionego dziecka. a Wy co o tym myślicie?
PoZdRaWiAm.;*
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 



3 komentarze:

  1. oo:) jak miło:) witamy w blogowym swiecie:), wlacz sobie obserwatorow:), to cie z checia dodam:)! milo ze podzielasz moje zdanie na temat szminki:) uwielbiam ta serie!:) pozdrawiam/ atraM:)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak wchodzisz w panel układ, to następnie po której stronie chcesz, bierzesz dodaj gadżet, nastepnie w tym więcej i tam masz obserwatorzy:). i wyłącz sobie modyfikacje obrazkowa przy komentarzach.to juz w ustawieniach. nie, usta w pełni jeszcze nie miałam:). pozdrówka!:)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz bardzo dziękuję. :) Zazwyczaj odwdzięczam się tym samym.